poleca.jpg wykop.jpg
ero_prawa.jpg
top69.jpg
męski luksus
ciekawostki.jpg
Vademecum zdobywcy
Szybka Piłka
Prezenty
crimestory.jpg
Gadżety
Partnerzy!!WARN_FL!!
Menforum.pl > sex i okolice > opinie jego > Im więcej pijesz, tym jesteś lepszy w łóżku!
Im więcej pijesz, tym jesteś lepszy w łóżku!
autor: Zenon Zabawny   
Poniedziałek, 02. Listopad 2009 00:00
Panowie, możecie bez obaw spędzać wieczory w knajpach, zalewając się do nieprzytomności. Na pretensje żon możecie odpowiadać, że robicie to dla ich dobra i macie na to naukowe dowody!

Jak informuje internetowy serwis „Daily Telegraph”, badania przeprowadzone przez Zachodnioaustralijski Instytut Badań Medycznych potwierdziły, że picie alkoholu zwiększa u mężczyzn aktywność seksualną. Próba przeprowadzona na 1580 mężczyzn wykazała, że osoby, które piją do czterech drinków dziennie przez pięć dni w tygodniu nie mają żadnych problemów z erekcją. Ci, którzy pili alkohol w umiarkowanych ilościach, mają o 30 procent mniej problemów łóżkowych niż abstynenci.

Jakby się dobrze zastanowić to żadne odkrycie, bo rzeczywiście większość facetów, którzy idą do baru się upić, kończą wieczór w łóżku z nowo poznaną kobietą (niestety, nie zawsze atrakcyjną). Nie brakuje też mężczyzn, którzy wszystkie kontakty seksualne, jakie im się przytrafiły, zawdzięczają temu, że byli pijani, bo na trzeźwo nie mieli śmiałości w ogóle podejść do kobiety.

Ale nieważne, skupmy się na tym, że wreszcie zostało to naukowo udowodnione, a to dla nas potężna broń. Nareszcie skończą się narzekania naszych żon, kochanek i narzeczonych, że za dużo czasu spędzamy w barach. Teraz przed wyjściem do pubu widząc groźne spojrzenia naszych ukochanych oczu, możemy hardo i z pełnym przekonaniem odpowiedzieć: „Ależ kochanie, ja idę się upić, aby poprawić jakość naszego pożycia. Pamiętaj, każdy kieliszek wódki wlewam w siebie tylko po to, abyś była zadowolona”.

Można też delikatnie zasugerować naszej drugiej połowie, że jeśli ma ochotę na romantyczny wieczór, to powinna zadbać, aby w domowej lodówce czekał na nas czteropak piwa. Jak poczuje się oburzona, zawsze mamy w ręku naukowe dowody.

Jeśli zaczniecie przesadzać z alkoholem i Wasza kobieta zacznie Wam sugerować zerwanie z nałogiem, zapisanie się do klubu AA albo coś w tym stylu, to znów trzeba się odwołać do wyników badań australijskich naukowców. Podobno największe problemy z erekcją mają ci faceci, którzy uzależnili się od alkoholu i nagle przestali pić. Jak powiecie to swojej ukochanej, to nigdy w życiu nie pozwoli Wam przestać pić.   

Podsumowując, Panowie, życzę miłego picia i pożycia! Na zdrowie!

Czytaj też: Pijacki stosunek

Komentarze (12)

lubie seks po wódce !!!
mam dziki apetyt na seks ja tylko wypije parę drinków, moje dziweczyna ucieka...ale zawsze ją dopadnę !!!
szmapan dla pań , luty 02, 2009
a ja lubię na kacu
smilies/smiley.gif
Agenor , luty 03, 2009
Naukowe dowody?
Nie zauważyłam, aby autor artykułu przytoczył jakiekolwiek naukowe dowody? A chętnie się z nimi zapozanm, skoro zamiast gderać mam "tylko" jęczeć ;-)
Kobieta , luty 13, 2009
przyjemne z pozytecznym?
No na pewno to przyjemniejszy sposob niż łykanie penigry, choc ta druga jest jednak chyba skuteczniejsza smilies/smiley.gif)
ygus , czerwiec 25, 2009
Aktywność a jakość?
Czy mi się tylko wydaje, czy "aktywność seksualna", która faktycznie jest większa u pijących, niż u abstynentów, ma niewiele wspólnego z jakością życia seksualnego, które autor przywołuje w (przed)ostatnim akapicie? Aktywność to ilość stosunków, a nie ich jakość...
Kasia. , wrzesień 14, 2009
Och ten artykół to racja w połączeniu z miłością!!!
Mój mężczyzna wypijajac 2-3 piwka przed snem dostaje takiej mocy że z chęcia bym sie schowała bo po 2 godzinnym sexie oczywiście juz po grze wstepnej niemam siły nawet oddychać a wtedy naprwde jest lepiej niż można sobie wyobrazić zarówno ilość i jakośc jest więcej niż da się opisać!!!!!!! smilies/tongue.gifsmilies/tongue.gifsmilies/smiley.gif))
Słodka Kobietka , listopad 03, 2009
a co na to abstynenci
coz za glupoty..zamiast zachecac ludzi do abstynencji .. mezczyzni musza sie utwierdzac w swoich nalogach..rozumiem ze to nie atrykul profilaktyki uzaleznien..podniecenie,,orgazm...od wiekow sa nieodzownym ludzkim odruchem,uzywki i inne bzdury to tylko dowod jak jestesmy slabiw XXI wieku.. a my chcemy silnych mezczyn,wojownikow..nie podpitych bywalcow knajp..drink,fajnie,ale bez przesady..pozdrawiam nie pijacych seksocholikow.
nel , grudzień 30, 2009
Ja słyszałem wręcz odwrotne opinie
że alkohol powoduje właśnie te problemy, dlatego podobnie jak ygus uważam, ze kuracja penigrą byłaby skuteczniejsza.
Dziennikarski , marzec 16, 2010
to wszystko bzdura
to co piszecie na tym forum to czysta glupota od alkocholu zazwyczaj nie staje penis gdysz krew robi sie rzadsza :/ poczytajcie najpierw ksiazki a pozniej wypisujcie takie glupoty na forum
karolinaN , marzec 18, 2010
ekspertka?
rozumiem, ze niejednokrotnie doświadczyłas tej sytuacji?? niezależnie od tego, co przeczytałaś w jakichś anonimowych książkach, jako własciciel penisa powiem Ci, ze to zalezy od osoby. jednym rzeczywiście alkohol dodaje tylko pary w łóżku a innych osłabia tak, że nawet najgoretsz gra wstępna nie pomoże..
katalizer , marzec 19, 2010
hmm
gra wstępna może i nie ale przeciez sa proszki, brałem kiedyś vizarsin bo się mało rzuca w oczy i niezależnie od tego czy sie stresowałem czy nie wszystko się dobrze toczyłosmilies/wink.gif
polaczek , marzec 19, 2010
...
ja czesto popijam dla kurażu przed stosunkiem.. choć może faktycznie zdrowiej by było brać proszki.. ale jakoś nie mogę się przemóc.
different , marzec 19, 2010

Napisz Komentarz

mniejsze | większe

busy

smaller text tool iconmedium text tool iconlarger text tool icon
 


Męski świat | Poradnik dla mężczyzn | Porady mężczyzn | Serwis informacyjny dla mężczyzn | wywiady z gwiazdami | Atrakcyjne kobiety | Gadżety dla facetów | Męski portal | Menforum.pl