poleca.jpg wykop.jpg
ero_prawa.jpg
top69.jpg
męski luksus
ciekawostki.jpg
Vademecum zdobywcy
Szybka Piłka
Prezenty
crimestory.jpg
Gadżety
Partnerzy!!WARN_FL!!
Menforum.pl > militaria > Dum-dum - pocisk, który nie daje szans
Dum-dum - pocisk, który nie daje szans
autor: Jarosław Palutkiewicz   
Środa, 26. Listopad 2008 12:00
O ile nikt nie chciałby być dogoniony przez jakikolwiek rodzaj pocisku, „dum dum” zasługuje na jedno z pierwszych miejsc „czarnej listy”. Płaszcz tego cholerstwa może być płasko ścięty, posiadać wiele koncentrycznych nacięć lub głębokie żłobienie.

Sito z ciała

Coś takiego po trafieniu w cel zachowuje się jak rozgrzany popcorn. Następuje efekt tzw. grzybkowania - płaszcz sukcesywnie powiększa swój przekrój poprzeczny, a następnie „rozpada się” na mniejsze części i pocisk, który wszedł w nas robiąc dziurę o średnicy centymetra, po drugiej stronie funduje „okno” o rozpiętości około pół metra. Do tego niekoniecznie wychodzi- jeśli komuś robi to jakąś różnicę, są wersje, które po prostu wybuchają we wnętrzu celu. To już nie postrzelony człowiek, tylko tunel otoczony jego resztkami…

Trochę historii

Sam patent należy do Brytyjczyków. Wymyślili to gówno pod koniec XIX wieku na potrzeby walk w Sudanie. Wielu mylnie kojarzy nazwę z dźwiękiem wydawanym przez pocisk - tak naprawdę Dum Dum to indyjska wioska, w której po raz pierwszy zrobiono podobne naboje. Zakaz stosowania tej broni wprowadziła jeszcze Konwencja Haska w 1899 roku. Jednak jak to zwykle bywa, humanitarne deklaracje sprawdzają się w okresie pokoju, a wojna jest zupełnie inną parą kaloszy. Nie ma wątpliwości, że „dum-dum” był używany w czasie II wojny światowej. Na przykład Niemcy nie pogardzili nim podczas walk na Sycylii i pewnych obszarach frontu wschodniego - ponoć wykorzystywali je również w walce przeciwko naszym partyzantom. Nie lepiej było z ZSRR, które kombinowało z osiągnięciem zbliżonych efektów przerabiając pociski do swoich mosinów.

Co wyszło z zakazów?

Obecnie „dum-dum” jest często używany do polowań na dziką zwierzynę. I nie ma się co oszukiwać - z racji niekwestionowanej skuteczności w wielu krajach występuje na składzie arsenału policji i jednostek antyterrorystycznych. Powiedzmy, że to jeszcze trzyma się kupy, bo pewne instytucje powinny dysponować najefektywniejszą bronią. Gorszą wiadomością jest fakt, że coś takiego swobodnie funkcjonuje na amerykańskim rynku cywilnym. Spotkanie ze świrem mającym w ręku zwykłego gnata nie należy do rzeczy przyjemnych, jednak nawet najbardziej pesymistyczny scenariusz rokuje jakieś nadzieje. Ten sam świr korzystający z wyżej opisanej amunicji to zupełnie inna bajka…

Komentarze (5)

love&peace
kochajcie sie a nie zabijajcie
peace , listopad 26, 2008
a ja bym postrzelal
do mojego szefa!!!!
skontek , listopad 26, 2008
Zmień pracę.
.Bądź nastawienie.
Peace or War? , maj 16, 2009
Lepiej jak
zmieni w ten sposób szefa i go doskonale rozumiem
yeah... , luty 10, 2010
....
okropienstwo z tych pociskow , chcielibyscie w ostatnich sekundach zycia umierac z cierpienia i miec rozerwana dziure na plecach?
Mati , kwiecień 01, 2010

Napisz Komentarz

mniejsze | większe

busy

smaller text tool iconmedium text tool iconlarger text tool icon
 


Męski świat | Poradnik dla mężczyzn | Porady mężczyzn | Serwis informacyjny dla mężczyzn | wywiady z gwiazdami | Atrakcyjne kobiety | Gadżety dla facetów | Męski portal | Menforum.pl