poleca.jpg wykop.jpg
ero_prawa.jpg
top69.jpg
męski luksus
ciekawostki.jpg
Vademecum zdobywcy
Szybka Piłka
Prezenty
crimestory.jpg
Gadżety
Partnerzy!!WARN_FL!!
Menforum.pl > gry > Mass Effect - sukces czy porażka?
Mass Effect - sukces czy porażka?
autor: Adrian Lisowski   
Wtorek, 29. Lipiec 2008 00:00
Zwykle gdy premiera gry poprzedzana jest solidną promocją, odbiorcy napalają się na nią bardziej niż Zorro na wycięcie szablą „Z” w czarnym materiale czy na desce. Z tą pozycją było identycznie, jednak jak to wygląda po promocji?

Już na długo przed 12 lipca 2008 roku (data polskiej premiery Mass Effect), grę okrzyknięto najlepszym cRPG w historii. Jeśli ktoś grał w Fallout, wie mniej więcej co mam na myśli. Po zainstalowaniu jednak dostajemy się do świata, który owszem, może i potrafi nas odciągnąć od rzeczywistości na dłużej, ale na pewno nie jest tym na co nastawiło nas BioWare Corp.

Komandosem być
Wcielamy się w postać komandora Shepparda, człowieka wyróżnionego przyjęciem w szeregi elitarnej organizacji Widm, która jest zbrojnym ramieniem Rady Przymierza – organizacji założonej przez mieszkańców galaktyki. Choć granie składa się w większości z dialogów i podejmowania właściwych decyzji, może nawet wciągnąć. Wciąga jednak nie pomysł na coś nowego, a zlepek wszystkiego co twórcom udało się wykopać z science ficion'owskiej kopalni. Graniu towarzyszy nieustanne wrażenie, że „gdzieś to już widziałem”...

Mechanika
Gra jest całkowicie liniowa, przez co jesteśmy „niewolnikami” kodów programistów odpowiedzialnych za Mass Effect i towarzyszący mu przebieg wydarzeń. Podobnie jak w większości pozycji z gatunku cRPG musimy najpierw zaliczyć dużą lokację początkową, następnie pojawia się kilka równorzędnych zadań do wykonania i światów do odwiedzenia, potem następuje finał. To wszystko chyba jednak tylko po to, żeby „pozwiedzać”. Najgorzej już chyba sytuacja ma się z walką, która może z założenia miała być dynamiczna i widowiskowa, ale okazała się beznadziejnym zlepkiem przypadkowo latających kul. Jeśli już ktoś pisze algorytm odpowiedzialny za strzelanie, powinien też dopisać kolejny – odpowiedzialny za trafianie! Po wystrzeleniu widać gołym okiem, jak algorytm liczy czy trafimy cel, ale żeby z odległości paru metrów nie trafić? Mogę się mylić, ale skoro już mamy w grze opcję zabicia kogoś, zwykle gdy nadarzy się taka okazja po prostu to robimy...

Dogmat
Poza tym, przepraszam bardzo, w grze cRPG dogmatem jest wcielanie się w postać grabieżcy, czyli zbieranie łupu z tego, co udało się nam pokonać. Bez względu na to czy była to surykatka, człowiek – wulkan czy Szatan. Mass Effect odbiera nam tą „przyjemność”, automatycznie przerzucając łup z ofiary do nas (twórcy nie pomyśleli o unikatowych przedmiotach, a przecież zbieranie ich zawsze tworzyło obraz naszego bohatera). Odbiera to nieco atmosferę i klimat tego gatunku.

Gra nie ma jednak samych wad. Główną zaletą Mass Effect jest oprawa graficzna oraz mimika twarzy postaci w niej występujących. Rzadko spotyka się gry będące tak bardzo realistyczne. Tu twórcy spisali się na medal. Poza tym, co jest chyba największą siłą tego tytułu, gracz zmuszony jest do wcielenia się postać kierowanego przez siebie bohatera, analizy „co bym zrobił na jego miejscu”. To właśnie ten element sprawia, że może się grać mimo tych wszystkich niedopatrzeń całkiem przyjemnie.

Reasumując, Mass Effect jest na pewno grą dobrą, ale gdyby BioWare Corp. włożyło w tą pozycję swoje serce, mogłoby być grą kultową. Kupując jednak ten produkt, będzie nam prościej odciąć się od przyziemnych problemów, przynajmniej do czasu aż się nam znudzi...

Krótkie video, prezentujące tą "ładniejszą" odsłonę gry
!!WARN_FL!!

Komentarze (33)

CZLOWIENIU
czego Ty się czepiasz, zajebista gierka
zenrdriod , lipiec 30, 2008
mass effect nie jest zle
gierka graficznie miazdzy, jednak faktycznie, po czasie robi sie po prostu nudna
mansonnn , lipiec 30, 2008
poszli na łatwiznę , Niskie oceny komentarza [Pokaż]
część kolejna
A tu mamy tylko medal i odblokowanie dodatkowej misji.
Niewątpliwy plus za grafikę i efekty dźwiękowe, poważny minus za stworzony bez pomyślunku rozwój postaci i oczywiście liniowość rozgrywki.
JacoXP , sierpień 05, 2008
nie wiem nie wiem
pojechałeś po gierce, a to w końcu typowy odmóżdżacz. przychodzi się z pracy, kobietę boli głowa, to żeby nie oglądać xvideos włączamy toto ono i jest ok. bez rewelacji, ale w miare
zapominacz , sierpień 09, 2008
jeśli tak...
To się zgadzam z kolegą. Jest to niewątpliwie jeden z lepszych czasopochłaniaczy ostatnich miesięcy. Więcej czasu jednorazowo spędzam tylko przy Silent Hunter, Medieval czy Elder Scrolls smilies/smiley.gif W ME straciłem tydzień życia w tym większość w czasie nocnym smilies/smiley.gif
JacoXP , sierpień 11, 2008
Domena gry
Domenę tej wspaniałej gry kup tutaj
MassEf , wrzesień 19, 2008
Domena gry
MassEf , wrzesień 19, 2008
Ludzie
Krytykować każdy potrafi...
mrjabba , październik 18, 2008
malkontenctwo?
trafianie... trza zauważyć, że żadna broń w grze nie gwarantuje 100% celności.
łupiestwo... miast tracić czas na łupienie ofiar, wole poświęcić go na rozbrajanie szyfrów i szukanie tajnych schowków...

Co tu dużo gadać, ME to rzadka rodzynka wśród potoku gówienka cRPG...
Kai , październik 21, 2008
zapraszam !
Witam wszystkich fanów Mass Effect i zapraszam na Forum tejże gry http://masseffect.iq24.pl
Forum dopiero co ruszyło więc świeci pustkami ale mam nadzieję że pomożecie je szybko zapełnić.
Czekam na nowe pomysły i propozycje dotyczące forum.
Pozdrawiam.
Kwas , październik 29, 2008
dobra
z niecierpliwoscia czekam na kolejna czesc
spectron , kwiecień 11, 2009
Napisalem dlaczego sie niezgadzam z autorem ale niestety
"The comment is too long, there are too many characters (6178 > 300)"

Gra jest Swietna i a nieprawdziwosc wiekszosci argumentow (niestety sie niezmiescila) widac od razu po odpaleniu gry xD
Antares , maj 08, 2009
...
"odbiera nam tą „przyjemność”, automatycznie przerzucając łup z ofiary do nas" -przez ten brak "przyjemności" gra staje się bardziej dynamiczna a poza tym ja po Neverwinter Nights II i podobnych RPG mam dość tego, że dłużej przeszukuję wrogów niż ich zabijam.
Avaniel , maj 30, 2009
Krzywda
Człowieku, co Ci ta gra zrobiła? Jak grę przechodziłem 4 razy, ani razu nie miałem okazji stwierdzić, że walka okazała się "beznadziejnym zlepkiem przypadkowo latających kul". "Po wystrzeleniu widać gołym okiem, jak algorytm liczy czy trafimy cel, ale żeby z odległości paru metrów nie trafić?" No, no, gratuluję cyber-wzroku, widzisz, jak algorytm przelicza... Popatrz uważnie, może zobaczysz też, czy przypadkiem nie chcesz zestrzelić w biegu muchy shotgunem.
Yeti , lipiec 15, 2009
Co lepsze?
Mam pytanie: Mam Mass Effecta i tak się zastanawiam co jest lepsze Mass Effect czy Knights of the Old Republic?, może mi ktoś doradzić?.
Shepard , lipiec 20, 2009
jestes pan slaby
mysle ze jestes stary niedowartosciowanym chlopkiem, masz zarzuty na poziomie przemadrzalego licealisty. szerokosci, chlopaku.

nie bede odpowiadal na postawione zarzuty, bo calkowicie mijaja sie z faktyczna mechanika gry, jestes pan recenzent jak ja fizyk jadrowy.
fys , lipiec 26, 2009
To żart nie recenzja...
Osoba która popełniła tą recenzję, powinna się za nią wstydzić.
Ja ukończyłem grę 3 razy i właśnie gram kolejny raz, co dziwne ta ponoć liniowa gra, za każdym razem pokazuje inne oblicze. Z tego wyciągam daleko idące wnioski, że recenzent ukończył ją raz albo wcale smilies/grin.gif.
A co do trzymania dobrej albo złej strony, to zmieniają się dialogi oraz filmiki, np. w pierwszej konfrontacji z Sarenem, dobra postać od razu schowa się za skrzyniami, a zła odda przedtem kilka strzałów z pistoletu, po czym widząc że osłona Sarena jest zbyt silna ukryje się za skrzyniami, a to tylko wierzchołek góry... ostatnia walka może mieć 2 fazy albo jedną, gra ma 6 możliwych zakończeń, misje można wykonywać w dowolnej kolejności przy czym zmieniają się dialogi i część fabuły.
Poważnie, ta recenzja to straszna kompromitacja.
Grzechu , sierpień 03, 2009
Oj, koleś...
Wiem jakie są wady Mass Effect'a ale żeby każdy kolo piszący recenzję od razu napadał na nie i robił z nich coś takiego... "zlepek latających kul" - no trzymajcie mnie! Mówiąc (a raczej pisząc) coś takiego, udowadniasz, że grałeś w to parę godzin. Walka jest naprawdę dynamiczna, trochę taktyki, stosowanie różnych ulepszeń na rożnych przeciwników - to tylko namiastka tego co czeka w Mass Effect. Mówiąc szczerze, mnie najbardziej wciągnęła FABUŁA. To jest po prostu esencja tej gry. Zagłębiając się w historię, wyjaśnienia w leksykonie coraz bardziej "wsiąkałem" do tego świata. Zachwycenie zaczęło rosnąć *SPOILER* od rozmowy z Vigilem, a punkt kulminacyjny osiągnął on przy ataku Suwerena na Cytadelę i kontrataku floty Arcturus. *SPOILER* Po wszystkim okazuje się, że gra Mass Effect jest narzędziem do opowiadania o niezwykle złożonym świecie który może kiedyś wejdziemy.
Pozdrawiam smilies/smiley.gif
MKill , sierpień 10, 2009
nie zgadzam sie...
Gra jest swietna a recenzja nie odzwierciedla jak widze opinii wiekoszosci ludzi (wrecz przeciwnie odbieram niektore fakty, tak jak i reszta komentatorow). Z wiekszoscia argumentow sie nie zgadadzam, ale nie bede sie tu rozpisywal bo nie mam na to ochoty - każdy ma swoje zdanie.
David , sierpień 24, 2009
heh...
Co prawda gry jeszcze nie skończyłem ale... recenzent DAŁEŚ CIAŁA!!! po pierwsze ten zlepek przypadkowych kul... to erpeg, więc pudła (miss) się zdarzają więc trza pakować exp w skille logiczne nie i nie należy porównywać ME z KOTORem bo obie mają zupełnie inny system walki a co do dialogów i leksykonu to potrafi wciągnąć... grę oceniam na 9/10 dłabym 10 gdyby można było eksplorować wszystkie planety, no ale... nie wszystkie planety mają "warunki" dla organizmów żywych nie?
Mały szepardzik:) , wrzesień 03, 2009
heh...
zaponiałem zapytać: Czy odblokowują sie jakieś nowe układy na mapce w trakcie postępu gry?
Mały szepardzik:) , wrzesień 03, 2009
Mass Effect nie jest przełomem
Ja się zgadzam z recenzją. Czegoś tej grze brak... niestety... Mimo wszystko uwielbiam klimaty sf. Przeszedłem tą grę, ale mam zamiar przejść ją jeszcze raz, jak brat tylko odblokuje mi "szaleńca" smilies/cheesy.gif. Już nie chodzi nawet o rozgrywkę, ale o fabułę i postacie, które nie zadowalają do końca. Mam niedosyt mimo wszystko. Przez cały czas mam przed oczami KoTOR 1. Czekam na Mass Effect 2 z niecierpliwością i nadzieją, że zostanie pokazane coś więcej; coś nowego.

Pozdrawiam serdecznie smilies/smiley.gif
Biafra , wrzesień 04, 2009
Mass Effect wymiata
Ta gra jest po prostu genialna... Najlepszy RPG s-f w jaki grałem! Teksty genialne, polski dubing idealny zupełnie jak w Gothicu. Po prostu CUDO.
Dzwienkoswit , wrzesień 08, 2009
Co wy chcecie??
dobra gierka trochę denerwujące sekwencje filmowe
LOL , listopad 06, 2009
...
Co to za brednie, stary weź się ogarnij smilies/wink.gif
Oskar , listopad 13, 2009
moje 3 grosze
Wczoraj właśnie skończyłem około 3 w nocy ciupac w Mass Effect smilies/grin.gif
Grafika jest przepiękna grałem na full detalach i rozdziałce więc miała przede mną spore pole popisu smilies/smiley.gif.. jednak jest coś jeszcze piękniejszego od niej - Świat Mass Effect'a smilies/smiley.gif
Wykonałem wszystkie misje poboczne oraz zagłębiłem się świat Mass Effect dokładnie zapoznając się w uzyskane informacje po rozmowach z naszymi sojusznikami. Kto to zrobił mógł dogłębnie zrozumieć świat Mass Effect'a i ujrzeć jego piękno, które odczuły z pewnością osoby z chęcią zasiadając powtórnie do tej gry. Po drodze czekają na nas liczne misje poboczne, wątek romantyczny smilies/wink.gif oraz ciekawa fabuła prowadząca nas do kulminacyjnego momentu gry - walki z Suwerenem smilies/cool.gif

Liniowości w tej grze nie zobaczymy, decyzje które podejmujemy nadają kształt danemu wydarzeniu i będą mieć swoje odzwierciedlenie w Mass Effect 2 choćby śmierć towarzyszy których już nie ujrzymy gdy poświęcą swe życie w pierwszej części.
Twórcy mieli nam do opowiedzenia przepiękną opowieść, ma ona swój początek więc musi jakoś zmierzać do swojego końca, to proste trzeba to mieć na uwadze!
KrisPier , listopad 28, 2009
Żenada... recenzja typu "Bzdury z palca wyssane" :D
Nie ma to jak pełna amatorkasmilies/wink.gif Jeśli według ciebie o wielki i mądry panie Adrianie Lisowski to gra "zwykła" to podaj tytuł gry która zrobiła na tobie wrażenia dużo większesmilies/wink.gif
LordSion , grudzień 23, 2009
...
Porażka czy sukces ? Moim zdaniem ani porażka ani sukces. Gra ma ciekawą fabułę, na miara star treka, rozgrywka jest srednia, taka strzelanka troche, ale ogolny klimat ratuje sytuacje. Jasne - mozna chciec wiecej, nalezy chciec wiecej od takiej ekipy jak Bioware. Ten tytuł ma potencjał, pierwsza cześć jest dobra, ale mozna w niej wiele poprawic. Dlatego czekamy na Mass Effect 2. Zobaczymy.
Magus , styczeń 23, 2010
Czy aby na pewno autor tekstu wie czym jest RPG?
Tekst autora nie jest recenzję, nawet krytyką. Tekst jest nacechowany wpisem z bloga. Autor w ogóle nie wprowadził nas w grę ani w jej świat. Zastanawiam się czy w ogóle spędził przy niej więcej niż jedną godzinę. Za to autor bardzo chętnie przechodzi od razu do wad gry omawiając je na szerokim polu gdzie na zalety nie pozostawił w ogóle miejsca.

Mass Effect nie jest typowym RPG. Został skierowany do graczy casualowych, gdzie dowodem jest komentarz "nie wiem nie wiem", cytuję: "typowy odmóżdżacz. przychodzi się z pracy, kobietę boli głowa, to żeby nie oglądać xvideos włączamy toto ono i jest ok."
Gra ma bardzo uproszczony schemat rozwoju postaci w porównaniu do "rasowych" gier RPG, a za to się skupia na elemencie, który przeoczyłeś: rozmowach, podejmowaniu decyzji, konsekwencjach, poznawaniu świata i niezwykłe archetypy postaci. Zdziwiony, że niektórzy ludzie "wsiąkają" przy Mass Effect na wiele godzin nie czując upływającego czasu? Fabuła, oraz dialogi jest silną dominantą w tej grze. To własnie te dwa czynniki powoduje że wielu graczy chce wiedzieć co się stanie dalej. To jest też bardzo mocna strona tej gry. Osobiście, dawno nie widziałem gry, która miała by ciekawsze linie dialogowe i tak barwne a zarazem prawdziwe postaci w grach komputerowych RPG od czasów "Planescape: Torment".

Aczkolwiek nie dziwi mnie, że nie zauważyłeś tego aspektu skoro wyłącznie skupiłeś się na walce i łupieniu zwłok. Jeżeli pociągają Ciebie tego typu gry polecam zagrać w S.T.A.L.K.E.R
Tali vas Normandi , luty 16, 2010
A teraz jeszcze...
No a teraz mamy jeszcze Mass Effect 2.

Seria ME jest zwyczajnie genialna. Jeśli ktoś oczekuje strzelanki po RPGu to jego strata. Choć akurat w ME2 więcej shootera niż RPGa (ale tylko w gameplayu)


Dla mnie ME staje się powoli religią... tak dobry jest tam świat, fabuła i postaci.

BioWare ROCKS
Darwin , luty 19, 2010
Czekam na ME 3
Skończyłem niedawno ME 2 i jestem po prostu zachwycony! Dla mnie ta gra to prawdziwe arcydzieło! Żadna inna gra mnie tak nie wciągnęła. Nie wiem jak ja wytrzymam 2 lata do następnej części ;/
Pyroso , luty 21, 2010
Świetna Gra!!!
Mass Effect skończyłem przedwczoraj! Grałem 3tygodnie z misjami pobocznymi i z odwiedzaniem poszczególnych planet, zarywając nockismilies/wink.gif i powiem jedno warto było!
Najlepsza gra w jaką grałem!
Przede wszystkim fabuła!
wcześniej nie zwracałem uwage na nią w grach komputerowych, ale przy tej grze juz wiem, że jest ona niezmiernie ważna do sukcesu!
A ta gra to jeden wielki sukces!
mam jednak jeden niedosyt! Nie wyszło mi z Ashleysmilies/tongue.gif a szkoda bo z asari jakoś nie paliło mi się ten tegos... POLECAM!!! Naprawde warto!smilies/smiley.gif
Camillo , marzec 02, 2010

Napisz Komentarz

mniejsze | większe

busy

smaller text tool iconmedium text tool iconlarger text tool icon
 


Męski świat | Poradnik dla mężczyzn | Porady mężczyzn | Serwis informacyjny dla mężczyzn | wywiady z gwiazdami | Atrakcyjne kobiety | Gadżety dla facetów | Męski portal | Menforum.pl