Zgadzam się z nim i z wrodzonej próżności przyznaję, że najchętniej przyjąłbym ten ostatni prezent. Oto subiektywna lista dziesięciu, naprawdę męskich zegarków.
Casio G-Shock – Najtańszy i zarazem najbardziej oryginalny w zestawieniu. Zegarek niezniszczalny, odporny na wodę, kurz i wstrząsy. Poddawany ciężkim próbom terenowym, prawie zawsze wychodzi z nich bez szwanku. Wytrzymał nawet działalność Toma Cruise'a w Mission Impossible, a to już chyba wystarczająca rekomendacja. W końcu kto powiedział, że liczą się tylko Szwajcarzy...?

Suunto – Szczegóły techniczne fińskich zegarków pozostawię bez komentarza, bowiem brzmią niekiedy przerażająco: klinometr, komputer nitroksowy czy komputer wielogazowy to tylko niektóre z niezbędnych akcesoriów posiadanych przez zegarki Suunto. Poza tym w standardzie: wieloczasowy stoper, barometr, kompas, wodoodporność od 100 metrów. Ideał dla sportowca, dobór modelu uzależniony tylko i wyłącznie od indywidualnych potrzeb.

Tag Heuer Carrera – Był Tom Cruise, pora na Brada Pitta. Nie w filmie, a na plakacie reklamowym. Aktualny partner Angeliny Jolie wie co dobre, czarna tarcza, trzy małe wskazówki chronografu, szwajcarski mechanizm, ręcznie umieszczane indeksy. Szafirowe szkło, obrotowy bezel, luminescencyjne wskazówki to detale, o których nawet nie warto wspominać przy zegarku za 8 tyś złotych.

IWC Big Pilot – International Watch Company Schaffhausen spełnia dziecięce marzenia. Dziecięca marzenia prawie każdego faceta o tym, aby być pilotem. Zegarek o średnicy ok 43 mm bez ogromnej koronki w stylu retro. Klasyczne, czytelne indeksy, staromodne wskazówki, na cyferblacie czerń i biel – zegarek lotniczy w najlepszym wydaniu. Na początku XX wieku, piloci noszący zegarki IWC polegali tylko na nich, na podstawie zegarka sprawdzali ilość paliwa czy dystans do celu. Dziś, ten sam zegarek jest zadośćuczynieniem dla niespełnionych królów przestworzy.

Ball Fireman Night Train – Zegarek dla nocnych marków. Posiada zaawansowany system indeksów z pałeczkami trytowymi, który z powodzeniem może zastąpić małą latarkę. Koperta pokryta w całości włóknem węglowym. Jeśli ktoś w młodości chciał być strażakiem, albo jeszcze lepiej kolejarzem – to zegarek dla niego.

Oris Frank Sinatra – Czasomierz dla wielbicieli amerykańskiego klubowego stylu sprzed lat. Prostokątna koperta, duże czytelne indeksy i lśniąca bransoleta od razu kojarzą się z amerykańskim stylem spod znaku Cadillaca, Elvisa Presleya i świątyń hazardu. Jeśli uwielbialiście serial Crime Story albo wybieracie się niedługo do Vegas to zegarek idealny dla Was.

Patek Philippe Calatrava – Polak potrafi. Kiedy niedługo po upadku powstania listopadowego Antoni Patek wyemigrował na zachód, nie zdawał sobie zapewne sprawy, że założy najbardziej szanowaną firmę zegarmistrzowską na świecie. Zegarki Patek to obecnie najdroższe czasomierze, noszone przez znanych i bogatych. Wśród użytkowników tej szacownej marki są między innymi Władymir Putin, Franz Beckenbauer czy Elton John. Calatrava powstała w 1932 roku i od tamtej pory zachowuje klasyczną stylistykę. Prestiż za 60 tys dolarów...

Omega Seamaster Planet Ocean – Pamiętacie Daniela Craiga hasającego po dźwigach w Casino Royale? Poza nieodłącznym Waltherem PPK towarzyszył mu jeszcze ten właśnie zegarek. Mechanizm automatyczny z certyfikatem chronometru, zawór helowy, obrotowy bezel, szkło z antyrefleksem i sportowy design. Czego chcieć więcej? Sportowa elegancja w nowoczesnym stylu.

Panerai Luminor Marina – Włoski styl, szwajcarska jakość i jedyne w swoim rodzaju wzornictwo. Zegarki Panerai przypominają dzieła sztuki, na które patrzy się nie w celu sprawdzenia godziny, ale dla samego patrzenia. Proste linie, tarcza z czytelnymi indeksami, ponadprzeciętne rozmiary, charakterystyczna koronka – to zegarek dla prawdziwego faceta. Nosił go Jason Statham w „Transporterze”, Pierce Brosnan w „Po zachodzie słońca” i wreszcie sam Sylwester Stallone jako „John Rambo”. Panerai gwarantuje oryginalność, unikatowość i uniwersalność, gdziekolwiek się znajdziesz i cokolwiek będziesz robił.

Rolex Submariner - „My name is Bond... James Bond” mówił Sean Connery w pierwszych filmach o 007. Ktoś, kiedyś, gdzieś powiedział, że Bond to taki ktoś, kim chciałby być każdy facet i kogo w łóżku chciałaby mieć każda kobieta. To nie Omega towarzyszyła tajnemu agentowi w jego najlepszych czasach, ale klasyczny Rolex Submariner. Zegarek ujmujący prostotą, elegancją, ale zarazem sportowym zacięciem. Idealny zielony bądź czarny bezel, srebrna bransoleta, czarna tarcza, indeksy pokryte powłoką luminescencyjną wszystko tworzy idealną wręcz kompozycję. I pomimo niezliczonej ilości podróbek, psujących unikatowość szejków naftowych w złotych Rolexach wysadzanych rubinami i pretensjonalnej marki, to właśnie Submariner jest najbardziej męskim zegarkiem na świecie.


















Gwar
Wykop
Del.icio.us
Google
Facebook











